Tak bym strasznie chciała moc chodzić bez myślenia o tym. Bez koncentrowania się na tym, ze jeszcze trochę, jeszcze pare kroków, jeszcze krok. Wiem, powinnam się cieszyć ze w ogóle jeszcze chodzę. Szlag by to.
Dlaczego to jest takie niesprawiedliwe. Czym sobie zasłużyłam na taka karę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz